wtorek, 3 marca 2009
polowanie
Orki polują w skoordynowany sposób. Te, które żywią się rybami ławicowymi, drażniącym ryby dźwiękiem zbijają je w ciasny kształt, następnie ogłuszają uderzeniami mocnego ogona, na końcu zbierając nieprzytomne ryby sztuka po sztuce - tak polują np. orki z fiordów norweskich lub z Vancouver. Inne, polujące na odpoczywające na plaży nieostrożne szczenięta focze, podpływają blisko brzegu i w odpowiednim czasie, wraz z falą przypuszczają atak, uważając, żeby nie osiąść na mieliźnie (np. orki z wybrzeży Argentyny). Orki są jedynymi waleniami, które potrafią przez dłuższy czas leżeć na suchym lądzie. Jak podaje światowej sławy niemiecki etolog Vitus B. Dröscher za sprawą potężnych mięśni ciało orek zachowuje na lądzie zaokrąglony kształt. Niezwykły jest sposób polowania tych ssaków na pingwiny. Gdy spotkają krę lodową na której znajdują się te ptaki, wówczas co najmniej trzy orki podpływają pod wodą w taki sposób, by nie zdradziły ich płetwy grzbietowe. Następnie dwie z nich unoszą krę z jednej strony do wysokości jednego lub dwóch metrów w wyniku czego pingwiny zsuwają się do paszczy czekającego z drugiej strony kry towarzysza polowania. Jeśli kawałek kry jest mniejszy, orka atakuje samotnie. Rozbija ją uderzeniem od dołu i łapie zaskoczone pingwiny.[2] Te polujące na wielkie walenie, starają się utrzymać ofiarę pod powierzchnią wody tak długo, żeby zabrakło jej powietrza, jednocześnie całym stadem atakując cel. Bywało, że broniący się w takiej sytuacji wieloryb odrzucił orkę ogonem tak mocno, że wyleciała 6 metrów nad wodę - tak polują np. orki żyjące na pełnym morzu. Orki polując na inne delfiny i morświny muszą wykazać się dużym sprytem, żeby zaskoczyć kogoś, kto ma takie same zdolności i zmysły, jak one. Podkradają się wtedy do ofiar z wyłączonymi sonarami, żeby nie być słyszalne, polegając wówczas tylko na wzroku. Kiedy są już dostatecznie blisko, przyspieszają i kiedy dopadną ofiarę, gryzą ją poważnie w bok i czekają, aż wykrwawi się i przestanie bronić. Wtedy dopiero jedzą. W takich operacjach orki czasem odnoszą poważne obrażenia, gdy jeden z zaatakowanych delfinów znając fakt, że delikatny brzuch jest słabością orek, twardym pyskiem rozcina go. Wtedy orki umierają z wykrwawienia - ten skuteczny sposób obrony stosują delfiny, także orki, w walce z rekinami. Wiedzę i umiejętności technik przekazują młodym orkom dorosłe samce i samice ze stada.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz